Po godzinachpodróże i książki · Jerzy Stawicki

Rzeczpospolita Ptasia

Obieżyświat

Aby zawitać do Rzeczpospolitej Ptasiej paszporty nie są wymagane, choć są wydawane. Nie trzeba znać ptasiego języka, gdyż bardzo łatwo można się go nauczyć i rozpoznać pohukującego dudka, jak i tzw. klangor żurawi. Wystarczy tylko udać się do miasteczka Słońsk, na skraju Parku Narodowego “Ujście Warty”.

Park Narodowy położony jest niedaleko ujścia Warty do Odry i obejmuje podmokłe zalewowe łąki i pastwiska. “Ujście Warty” do prawdziwy raj dla ptaków i oczywiście dla osób podglądających ptaki. Żyje tam 254 gatunków ptaków, w tym 174 lęgowych. Wśród nich są tak unikalne jak: ostrygojad, czy ohar. Zobaczyć - ze specjalnych wież obserwacyjnych i czatowni - i posłuchać można żurawie i dudki, a także obserwować kołującego bielika, czy błotniaka. Wystarczy choćby pójść na koniec tzw. betonki, by móc obserwować stada kormoranów, czajki i łyski. A co w tym fascynującego? Świat ptaków ma swoje odrębne prawa i obyczaje, zasady i ciekawostki, z których część stosunkowo łatwo można zaobserwować przy pomocy lornetek i lunet. A jednej z tych ciekawostek poświęcona jest nasza zagadka miesiąca czerwca.

Sama zaś Rzeczpospolita Ptasia jest klubem, skupiającym miłośników ptaków, powołanym w 2002 roku przez Towarzystwo Przyjaciół Śłońska “Unitis Viribus”. Obywatele Rzeczpospolitej otrzymują paszporty, w których pieczęć z wizerunkiem ptaka potwierdza pobyt w Rzeczpospolitej w danym roku. Podczas ostatniego pobytu uzyskaliśmy pieczęć z bielikiem, gdyż 2005 to właśnie rok bielika.

Jeśli wiec chcesz oderwać się od obłędnego kieratu wielkiego miasta, gwaru i smogu i przenieść się w zupełnie inny świat, z innym językiem i obyczajami - Rzeczpospolita Ptasia zaprasza!