Giuseppe Tomasi di Lampedusa „Gepard”
Dlaczego w epoce technologicznej rewolucji związanej z AI warto sięgnąć po „Geparda”, którego autorem jest Giuseppe Tomasi di Lampedusa?
Co czytasz panie? Słowa, słowa, słowa
Dlaczego w epoce technologicznej rewolucji związanej z AI warto sięgnąć po „Geparda”, którego autorem jest Giuseppe Tomasi di Lampedusa?
Po blisko 10 latach znowu sięgnąłem po jedną z moich ulubionych powieści Johna le Carre "Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg".
Przeczytałem mocno reklamowaną książkę "Rework" - o tym jak prowadzić i rozwijać mały biznes, napisaną przez pracowników firmy 37signals.
Całkiem niedawno – więc jeszcze można znaleźć ją i w księgarniach i w Internecie – Znak wydał rewelacyjną książkę o dokonywaniu zmian organizacyjnych: "Pstryk" braci Heath (Chip i Dan).
Maj to dla mnie – znanego "mola książkowego" - od zawsze czas Targów Książki w Pałacu Kultury i Nauki.
Ostatnio (kwiecień 2011) ukazały się dwie bardzo wyczekiwane książki o Chinach: „Prowadzący umarłych” i „Zakazane wrota”.
Dla miłośników kryminałów, jakim sam jestem od wielu lat, wydawnictwo Amber zgotowało nie lada gratkę.
Niedawno (listopad 2010) ukazał się „Niespokojny człowiek” Henniga Mankell’a.
To była z pewnością najbardziej dyskutowana książka 2010 roku.
Znany reporter a jednocześnie "czechofil" – Mariusz Szczygieł napisał kolejną książkę o jego ulubionym kraju pt.
Jeden z moich ulubionych polskich autorów wydał ostatnio nową powieść "Na Grobli".
W czasach, gdy brak jakiejkolwiek dyskusji i refleksji o przyszłości świata i proponowanych rozwiązaniach społeczno-gospodarczych, gdy tematy prezentowane w mediach dotyczą - co najwyżej - przysłowiowego magla, napotkać jednak można czasem książki zmuszające do zastanowienia się, do przemyśleń i refleksji.