
Kreta - część zachodnia
Byliśmy już na zachodnim krańcu Europy (przylądek Capo da Roca w Portugalii). Tym razem wędrujemy na południowy kraniec Europy, na grecką wyspę Kretę, a dokładniej na jej zachodnią część. Zachód Krety jest wspaniałą mieszanką różnorodnych krajobrazów, dzikiej przyrody oraz urokliwych miasteczek. Generalnie zachodnia Kreta jest bardziej dzika, rzadziej zaludniona, pełna wspaniałych miejsc.
Dwa najpiękniejsze miasta Krety to Chania i Rethymnon, z labiryntami wąskich uliczek, twierdzami - jak fort wenecki w Chanii, kościołami, czy meczetami oraz sklepikami i targami. W górach Białych (Levka Ori) jest wiele szczytów o wysokości powyżej 2000 m npm, a także wspaniały, 17-kilometrowy wąwóz Samaria, wędrówka którym prowadzi we wspaniałej górskiej scenerii z poziomu 2000 m aż na poziom morza. Zachodnia Kreta to także wyspa Elafonisi, na którą wędruje się po kostki, lub po kolana w wodzie, by znaleźć przepiękne piaszczyste plaże, czy też wyspa Gramvousa z twierdzą wenecką i błękitną laguną. A jeśli jeszcze do tego dodamy niezwykle życzliwych i uśmiechających się ludzi, czy też wspaniałe potrawy, jak np. smażone kalmary, jakie smakowałem w nadmorskiej knajpce w Kolimbari.
O Krecie, zarówno zachodniej, jak i wschodniej można opowiadać bardzo długo. Splatają się tutaj starożytne mity np. o Ariadnie i Ikarze, historia starożytna i historia współczesna (Bitwa o Kretę w 1941 roku), różne kultury, jak choćby kultura minojska. Kreta to także Nikos Kazantzakis i jego Grek Zorba, labirynt i Minotaur, oliwki i wspaniałe wina. I na pewno o niektórych z tych miejsc opowiem w tej rubryce w przyszłości.
A jeśli choć raz traficie na Kretę, to z pewnością - tak jak i ja to zrobiłem - wrócicie tam w niedługim czasie.




