Po godzinachpodróże i książki · Jerzy Stawicki

Wyspy Eolskie (Liparyjskie)

Obieżyświat

Od władcy wiatrów Eola pochodzi nazwa niewielkiego archipelagu położonego na północ od Sycylii, a same wyspy - wg Homera - odwiedzać miał w swoich wędrówkach Odyseusz. Otwórzmy więc otrzymany od Eola worek z wiatrami i - tak jak homerycki bohater - skierujmy się w stronę wysp.

Wystarczy tylko dotrzeć do portu Milazzo niedaleko Messyny, skąd wodolot w ciągu niecałych 2 godzin dowiezie nas na największą wyspę archipelagu - Lipari. Ta druga nazwa wysp pochodzi od mitycznego króla Lipara, który miał - wg legend - gościć Eola. Cały archipelag składa się z 7 niewielkich wysp, zbudowanych z wulkanicznych skał, rozrzuconych na przestrzeni około 50 kilometrów. Urokliwe miasteczka, przepiękne plaże i zatoczki z przeźroczystą, błękitną wodą, legendy - jak choćby ta o patronie wysp Św. Bartłomieju, którego ołowiany sarkofag, wrzucony do morza dotarł do brzegów Lipari - to tylko nieliczne z atrakcji wysp.

Główne atrakcje wysp związane są z ich wulkanicznym pochodzeniem. Już nazwa jednej z nich - Vulcano - wskazuje o co chodzi: praktycznie na każdej z nich znajdują się wulkany. Ten na wyspie Stromboli jest nadal czynny. Niestety szlak prowadzący na szczyt krateru i wokół niego nie jest dostępny dla zwykłych turystów. Pozostaje spacer po wyspie u podnóża wulkanu, względnie - naprawdę fascynujący - rejs wokół wyspy. Przybywszy na wyspę w godzinach popołudniowych możemy oglądać dymy snujące się z wierzchołka krateru, jak i obserwować kamienie staczające się w dół i lądujące w morzu. Widowisko staje się fascynujące w godzinach wieczornych, kiedy to widać, jak wulkan “wypluwa” żarzące się kamienie, mknące następnie wzdłuż zbocza do wody. Oddalając się od Stromboli, jeszcze możemy widzieć czerwone ogniki błyskające wokół wyspy.

Wyspy Eolskie przyciągają także filmowców. Na Stromboli Roberto Rosselini kręcił film “Stromboli - wyspa Boga” z Ingrid Bergman. Dom, w którym mieszkali i który był świadkiem ich burzliwego romansu dalej stoi na wyspie, a o całej historii informuje tabliczka na jego froncie. Zaś na wyspie Salina kręcony był “Listonosz”, opowiadający historię wygnania Pablo Nerudy.

Kiedy więc znajdziecie worek króla wiatrów otwórzcie go bez wahania. Naprawdę warto pożeglować na wyspy Eolskie!

Wyspa StromboliWyspa Stromboli