Tadeusz Gadacz "O ulotności życia"

Profesor Tadeusz Gadacz jest filozofem, uczniem ks. Profesora Józefa Tischnera. W marcu tego roku było o nim głośno w związku z ukazaniem się pierwszego tomu jego “Historii filozofii XX wieku”. To dobra okazja, żeby choć na trochę oderwać się od bieżących spraw i zwrócić się w stronę czegoś zupełnie innego - w stronę filozofii. Sięgnijmy więc po inną książkę Tadeusza Gadacza “O ulotności życia”, będącą zbiorem różnych, wcześniej zresztą publikowanych tekstów profesora.
Jak pisze sam autor w nocie wydawniczej na końcu tej książki: “Nadałem zebranym tu tekstom tytuł “O ulotności życia”, choć nie piszę wprost o tej kwestii. Niemniej łatwo się przekonać, że poruszane tu zagadnienia odsłaniają to, co w życiu ulotne, i ulotność samego życia. Żyjemy tylko raz. Życie jest krótkie. Nic dwa razy się nie zdarza, dlatego warto pomyśleć o tym, co ulotne”.
Stąd też w książce znajdziemy teksty o szczęściu, życiu jako podróży, o zasadach życia etycznego, o wychowaniu, o filozofii i myśleniu, czy o złu w dziejach i o zwodzeniu. Mnie najbardziej zafrapował tekst “O myśleniu w czasach marnych”. Zaczyna się on zresztą jedną z myśli Stanisława Jerzego Leca: “Ludzie, zauważyłem, lubią takie myśli, które nie zmuszają do myślenia”. A cóż to są te marne czasy? Tadeusz Gadacz odpowiada “Czasy marne nie rodzą już wielkiej literatury, sztuki, filozofii - są czasami obumierania humanistyki” i głosi pesymistyczną tezę: “Sądzę, że w takich czasach żyjemy”.
Niestety w pełni zgadzam się z profesorem Gadaczem - czasy są faktycznie marne. Powstaje jednak pytanie o przyczyny takiego stanu. I tu właśnie autor sięga do filozofii, rozważając dwie koncepcje rozumienia rozumu, a tym samym koncepcje myślenia: koncepcję idealistyczną (metafizyczną) oraz koncepcję empiryczną. Pierwsza z nich związana jest z takimi filozofami, jak Platon (koncepcja pamięci), św. Augustyn (koncepcja rozumu oświeconego), czy Kartezjusz (pragnienie nieskończoności). Koncepcję empiryczną reprezentują m.in. John Locke, czy Paul-Henri d’Holbach. Zdaniem profesora Gadacza żyjemy obecnie w czasach zdecydowanej dominacji koncepcji empirycznej i rozumu empirycznego, który jednak jest też rozumem instrumentalnym, który wie “co czym się robi”. “Coraz lepiej wiemy, co czym robić, a coraz trudniej nam radzić sobie z egzystencjalnymi i etycznymi dylematami”.
Co można zrobić w tej sytuacji. Autor odpowiada, że ponieważ “tylko myślącemu myśl daje do myślenia”, to należy rozpocząć od czytania. Niby banalne stwierdzenie, a jednak ….
Tak - zgadzam się, że “warto pomyśleć o tym, co ulotne”. Dlatego też sięgnijcie po tą niewielką książeczkę, a spędzicie z nią wiele czasu, tropiąc ślady koncepcji idealistycznych wcześniej wymienionych tu filozofów, czy też zastanawiając w jaki sposób filozofię, podróż i życie łączy wspólne pojęcie drogi. I może dzięki temu czasy staną się choć trochę mniej marne? Spróbujcie - warto.
