"Kot i Tao" oraz "Opowieść o kocie, mistrzu zen"

Mamy gorące lato, a więc tym razem polecam coś lekkiego, nietypowego, coś dla miłośników Wschodu i kotów - jak ja. Nietypowego i z tego względu, że będzie to - pierwszy raz w tej rubryce - para niewielkich książeczek: “Kot i Tao” autorstwa Chinki mieszkającej w Wielkiej Brytanii Kwong Kuen Shan oraz “Opowieść o kocie, mistrzu zen” francuskiego autora Henri Brunela.
“Kot i Tao” to w zasadzie zbiór czterdziestu wschodnich obrazów, namalowanych przez autorkę, a prezentujących koty w różnych sytuacjach. Zbiór ten zawiera także sentencje i powiedzenia chińskich, starożytnych filozofów. Razem: sentencje z lewej strony, obrazek z prawej strony stanowią sympatyczną lekturę, a przede wszystkim zmuszają do refleksji, do zwolnienia tempa życia, do zadumy i wreszcie do zanurzenia się w zupełnie innym świecie, świecie innych wartości. Przesympatyczny jest także wstęp autorki, rozpoczynający się opowieścią o przygarnięciu kota sąsiadów, uparcie wracającego do swego domu po wyjeździe w inne miejsce. Zacytuję kilka moich ulubionych sentencji z tej książeczki:
“Jak dziwnie w świecie dzieje się!
Ci krzyczą “tak”, a tamci “nie”.
Żadnego sensu w sporach nie ma …
Więc ja tam wolę pójść podrzemać!” - Anonim
“Najtrudniejsze drogi
Prowadzą nie przez góry i rzeki,
Ale przez ludzkie serca” - Bai Juyi
Natomiast “Opowieść o kocie, mistrzu zen” to w zasadzie, ilustrowana historią wędrówka dwóch kotów, opowieść o podstawowych zasadach buddyzmu. Mamy więc i cztery szlachetne prawdy i szlachetną ośmiostopniowa ścieżkę, jak i sześć doskonałości. Kapitalne są rysunki wędrujących kotów-mnichów buddyjskich, co możecie zauważyć już na okładce książki.
Dodatkową przyjemność podczas jej czytania dostarczają umieszczone co kilkanaście stron wiersze należące do poezji haiku. Wg Amerykańskie go Stowarzyszenia Haiku “haiku to wiersz opisujący istotę żywo odczutej chwili, w której natura łączy się z naturą ludzką. Zwykle haiku po angielsku napisane jest w trzech nie rymowanych wersach, w siedemnastu lub mniej sylabach”. Poezja haiku jest bardzo silnie związana z buddyzmem zen i w książce służy do ilustracji podstawowych zasad buddyzmu zen. Oto kilka przykładów poezji haiku:
“Na mój kapelusz
z bambusa pleciony - pac,
kamelia spadła.” - Taneda Santoka
“Usiądź bezczynnie.
Bez niczyjej pomocy
wiosna przychodzi” - Powiedzenie zen
“Księżyc w jeziorze.
Rozbity na kawałki,
a wciąż tam siedzi.” - Ueda Chōshū
Urocze - nieprawdaż?
Żeby przeczytać inne sentencje chińskich mistrzów, poznać inne przykłady poezji haiku, czy po prostu pokontemplować ilustracje - sięgnijcie po te niewielkie książeczki.
