Stanisław Jerzy Lec "Myśli nieuczesane"

Paradoksy i aforyzmy. Kilka słów i przysłowiowe “bingo”. Świat zna kilku mistrzów tej formy literatury. W XIX wieku takim mistrzem był Oskar Wilde, w Polsce drugiej połowy XX wieku Stanisław Jerzy Lec. Ale: “streszczajmy się, świat jest przeludniony słowami” (to też St.J.Lec) i oddajmy głos naszemu mistrzowi.
- Czyn dogania myśl. Biada, gdy ją przegoni.
- No i przebiłeś głową mur. Co będziesz robił w sąsiedniej celi?
- Zbrodnia - muza kaznodziejów i moralistów.
- Gdy krzykną: “Niech żyje postęp!” - pytaj zawsze: “Postęp czego?”
- Przykład szedł z góry. Nieraz się staczał.
- Pechowcy, kiedy już śpią, śnią, że ziewają.
- Otyli żyją krócej. Ale jedzą dłużej.
- Do celu? Tam się wysiada.
- Ja jestem piękny, ja jestem silny, ja jestem mądry, ja jestem dobry. I ja to wszystko odkryłem!
- Ach, znać prywatny adres Pana Boga
I kolejny aforyzm jak najbardziej na czasie:
- Głupota nie zwalnia od myślenia.
Wszystkie aforyzmy pochodzą z: Stanisław Jerzy Lec: “Myśli nieuczesane”, Wydawnictwo Literackie Kraków, 1972.
