Richard Pipes "Rewolucja Rosyjska - Trzy pytania"

Listopad 2007 to 90-ta rocznica tzw. Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej. Rok temu w rubryce “Obieżyświat” wędrowaliśmy w listopadzie po Sankt Petersburgu. I tym razem zapraszam na wędrówkę szlakiem Rewolucji Rosyjskiej w świecie literatury historycznej.
W naszej rubryce coś więc zupełnie innego - rarytas zwłaszcza dla miłośników historii - praca znanego amerykańskiego historyka Richarda Pipesa, znanego w Polsce z kilku wydanych wcześniej książek, dotyczących historii Rosji XX wieku. Ostatnio wydana praca to “Rewolucja Rosyjska - Trzy pytania” - niewielka książeczka adresująca trzy następujące pytania:
- Dlaczego upadł carat?
- Dlaczego bolszewicy zwyciężyli?
- Dlaczego Stalin został następcą Lenina?
Zdaniem Pipesa rewolucja rosyjska była najważniejszym wydarzeniem XX wieku, bez którego nie byłoby ani narodowego socjalizmu, II wojny światowej i dekolonizacji, a także i zimnej wojny. Historię Rosji carów, samej rewolucji - zarówno lutowej, jak i październikowej, a także historię Rosji bolszewików Pipes przedstawił w trzech odrębnych tomach.
“Rewolucja Rosyjska - Trzy pytania” uwzględnia nowe fakty, wynikające z dokumentów zebranych w Centralnym Archiwum Partyjnym w Moskwie. Napisana jest żywym językiem i czyta się ją niemal jak powieść kryminalną. Zdaniem autora carska Rosja była skazana na upadek, gdyż nie potrafiła sobie poradzić z problemami politycznymi, ekonomicznymi i psychologicznymi, związanymi z wojną światową, a główne przyczyny jej upadku miały charakter polityczny. Odpowiedź na drugie pytanie wydawać się może zaskakująca: bolszewicy zwyciężyli, bo chcieli. Chcieli przejąć władzę, leżącą w 1917 roku wręcz na ulicy. Byli doskonale zorganizowani, mieli przywódcę - wizjonera, a inne siły, które pokonali były za słabe do podjęcia z nimi walki. A po zdobyciu władzy konsekwentnie - i brutalnie - dążyli do jej utrzymania. System, jaki stworzyli, wymagał - wobec niepowodzenia idei eksportu rewolucji do krajów Europy - stworzenia aparatu biurokratycznego, który będzie zarządzał państwem. A to właśnie Stalin miał największe predyspozycje w tym obszarze i najlepiej rozumiał znaczenie aparatu biurokratycznego - i mamy odpowiedź na trzecie pytanie.
Odpowiedzi wydają się więc proste, jasno i logicznie wyłożone przez Pipesa. Nie należy jednak zapominać, że jest on przedstawicielem jednej ze szkół historyków piszących o historii rewolucji rosyjskiej. Warto więc sięgnąć, także po teksty innych historyków, reprezentujących nieco inne widzenie tych przełomowych dla XX wieku wydarzeń.
Na razie jednak - na początek - wszystkim zainteresowanym historią najnowszą polecam niewielką książkę Pipesa. Mechanizmy historii, tak barwie i tak precyzyjnie przez niego przedstawione, są naprawdę fascynujące. A że dotyczą nie tylko lat rewolucji rosyjskiej, to już zupełnie inna historia.
