Po godzinachpodróże i książki · Jerzy Stawicki

Julian Tuwim "Wiersze zebrane"

Mól książkowy

Na Święta Bożego Narodzenia proponuję tym razem sięgnięcie po poezję - wiersze Juliana Tuwima, zebrane w dwóch tomach wydanych przez “Czytelnika”.

Każdy znajdzie to coś dla siebie. Możecie sięgnąć po wiersze dla dzieci. Czytając “Zosię Samosię”, “Okulary”, czy “Lokomotywę” powrócimy w czasy dzieciństwa. Jest i wiersz “Prośba”, którym Tuwim debiutował. Są też znane mi ze szkoły takie utwory, jak “Piotr Płaksin”, “Quatorze Juilet”, czy “Sokrates tańczący”. Jest także śpiewane przez Czesława Niemena “Wspomnienie”. (Pamiętacie: “Mimozami jesień się zaczyna …”). Są liryki, erotyki i wiersze adresujące tematy polityczne, jak “Pogrzeb prezydenta Narutowicza”.

Ja tym razem sięgnę po “Likier”:

Na szafirowym nieba tle,
W seledynowej lekkiej mgle
Księżyc.

Śnieg skrzy się. Słychać chrzęst i skrzyp,
Patrzy przez srebrne kwiaty szyb
Księżyc.

Jeszcze kieliszek! Widzę dno
I myślę sobie “No-no-no!
- Księżyc?!”