Po godzinachpodróże i książki · Jerzy Stawicki

Jan Potocki - "Rękopis znaleziony w Saragossie"

Mól książkowy

Literatura, podobnie zresztą jak i film to - dla mnie - przede wszystkim sztuka opowiadania zajmujących historii. Jeśli jesteś tego samego zdania, to sięgnij po “Rękopis znaleziony w Saragossie” Jana Potockiego oraz obejrzyj film w reżyserii Jerzego Wojciecha Hasa.

Pisany w języku francuskim na przełomie 18 i 19 wieku “Rękopis…” ukazał się po polsku w 1847 roku, zaś pierwsze wydanie francuskie dopiero w 1989 roku. Już sam autor powieści zasługuje na uwagę. Jan Potocki był prawdziwym człowiekiem renesansu, choć żył w czasach Oświecenia. Badał historię krajów słowiańskich, wiele podróżował, m.in. do Chin i Mongolii, brał udział w pracach Sejmu Wielkiego. Zupełnie niesamowita jest historia jego samobójstwa - srebrną kulą strzałem z pistoletu, opisana zresztą także we współczesnych powieściach.

Sam zaś “Rękopis…” to powieść - zbiór opowiadań, skonstruowana na zasadzie szkatułki: opowieści w opowieści, umieszczonej w kolejnej opowieści. Brzmi to tajemniczo, stanowi znaczne utrudnienie w lekturze, zwłaszcza, gdy kolejne zagłębienia opowieści zaczynają się piętrzyć. W tym szaleństwie jest jednak metoda: w kolejnych opowieściach powracają te same wątki i ci sami bohaterowie, a ich losy coraz bardziej zaczynają się przeplatać i wiązać. Mnie najbardziej zafascynowały początkowe rozdziały powieści dziejące się wokół gospody Venta Quemada i szubienicy Los Hermanos, gdzie rozpoczynają się historie kapitana gwardii walońskiej Alfonsa van Wordena. Wątki zapoczątkowane w złowrogiej dolinie Los Hermanos rozwijają się w kolejnych opowieściach, w szczególności w historii Naczelnika Cyganów. Świat rzeczywisty, racjonalny przeplata się ze światem widm, upiorów i wisielców.

“Rękopis….” możecie czytać sami, możecie słuchać, jak czyta go Marek Kondrat, możecie wreszcie sięgnąć po film Wojciecha Hasa z 1964 roku. Los Hermanos w krajobrazach Jury Krakowsko-Częstochowskiej, Zbigniew Cybulski budzący się pod szubienicą, czy Franciszek Pieczka jako opętany Paszeko - te obrazy wspaniale uzupełniają szkatułkowe opowieści.

Szukasz zajmujących historii na 66 dni? Jesteś miłośnikiem tajemnicy oraz rywalizacji irracjonalnego z racjonalnym? Lubisz otwierać kolejne szkatułki, szukając rozwiązania zagadki? Sięgnij więc po każdą z trzech postaci “Rękopisu znalezionego w Saragossie”.