
Drobne pamiątki w Czeskiej Szwajcarii
Ostatnią relację “obieżyświata” z wędrówek po Czeskiej Szwajcarii zakończyłem następująco: “Myśmy byli tam trochę dłużej, więc udało się nam powędrować także innymi, mniej popularnymi, a równie pięknymi szlakami i odkryć wspaniale ciekawostki. Niektóre z nich, ukryte w skałach, dolinach rzek i na szczytach, nazywane przez Czechów “drobnymi pamatkami” są po prostu rewelacyjne. Opowiem więc o nich już wkrótce.” Słowo się rzekło … zapraszam do lektury.
Na terenie Czeskiej Szwajcarii odkryć można wiele unikatowych, naprawdę niedużych pamiątek z ubiegłych stuleci. “Odkryć” - to właściwe słowo: ze względu na to, że są to naprawdę “drobne” rzeczy (o nich za chwilę), często nie znajdujące się na szlakach, a obok nich, a czasem nieco ukryte, ich odnalezienie wymaga niemal detektywistycznych umiejętności. A właściwie co to są te “drobne pamiątki”?
To naprawdę “różne różności” pozostałe z dawnych czasów. Niektóre z nich związane są z prawem i wytyczaniem granic. To tzw. mezniki, czyli znaczniki granic między mieszkańcami i ich własnościami. Mają one postać numerów i krzyża maltańskiego wyrytego zwykle na kamieniach lub na blokach skalnych. Pochodzą z połowy XIX wieku, a znaleźć je można m.in. na zielonym szlaku prowadzącym z przełęczy Pohovka do Jetrichovic. We wschodniej części Czeskiej Szwajcarii, w rejonie Kyjova zachowały się natomiast słupki graniczne granicy międzywojennej Czechosłowacji i Niemiec, z charakterystycznym napisem CSR. Ich położenie nieco dziwi: przecież granica i wtedy i teraz biegła nieco dalej wzdłuż rzeki Krynicy. Skąd więc te słupki w środku lasów?


Inny typ tych “drobnych pamiątek” to pamiątki sakralne: kapliczki i wolno-stojące i wyryte w skałach, oraz różnego rodzaju krzyże. I – co warto – podkreślić – większość tych sakralnych pamiątek została ostatnio odnowiona i prezentują się naprawdę wspaniale Należy do nich na przykład kaplica św. Ignacego we wsi Vsemily, powstała ze skalnej groty. Piękna jest także kapliczka Koronowania Marii Panny, wyryta po prostu w skale przy drodze wiodącej do granicy w Zadnich Jetrichovicach. Natomiast przy starej, obecnie nieużywanej przez mieszkańców, tzw. kościelnej ścieżce z Vysokiej Lipy do Ruzovej w skale zobaczyć można wnękę z obrazem piety, pochodzącym z XVII wieku. Niektóre z krzyży upamiętniają nagłe, zwykle tragiczne w skutkach wydarzenia. Może to być śmierć od uderzenia pioruna, czy zaginięcie chłopca w lesie podczas zbierania borówek, czasem zaś są to wydarzenia, które kończą się szczęśliwie. Takie właśnie wydarzenie upamiętnia krzyż Carla Reneta, syna leśnika, który wpadł do wartkiej rzeki Kamienicy w 1893 roku. Na szczęście jednak chłopiec został uratowany, a na pamiątkę tego wydarzenia w skale nad Kamienicą został wykuty krzyż. Nam niestety nie udało się dotrzeć do tego miejsca, gdyż znajduje się w tzw. 1-szej strefie parku narodowego, gdzie turyści nie mogą wchodzić.






Inna ciekawostka tamtejszych lasów to obrazki świętych, zawieszane na drzewach, lub obrazki upamiętniające krwawe najczęściej wydarzenia. Jednym z nich jest obrazek anioła stróża, wiszący na sośnie w pobliżu miejsca, gdzie w połowie XIX wieku została zamordowana Veronika Bergert. Wraz z drugą kobietą zajmowała się ona sprzedażą drobnych artykułów tekstylnych w okolicznych wsiach. Jednak w interesach powodziło się jej znacznie lepiej, niż tej drugiej kobiecie, co właśnie doprowadziło do zbrodni. Kiedyś w tym miejscu stał tzw. Krzyż Veroniki, upamiętniający wydarzenia sprzed lat; został jednak zniszczony w latach 60-tych ubiegłego wieku. Natomiast w dolinie Jetrichovickiej Belej spotkać można obrazki św. Huberta oraz św. Józefa.



Oczywiście obok tych “drobnych pamiątek” spotkać można także całkiem duże. Należą do nich m.in. charakterystyczne chałupy wiejskie, niektóre aż z XVII wieku, czy też pozostałości zabudowań młyna w osadzie Dolski Mlyn. Ta osada i jej okolice, położona zresztą w pobliżu naszej bazy w Vysokiej Lipie, to chyba jedno z najbardziej urokliwych miejsc w Czeskiej Szwajcarii. Jaka legenda związana jest z tym miejscem i jak tam trafić, opowiem już niedługo. Poczekajcie więc cierpliwie.
