Po godzinachpodróże i książki · Jerzy Stawicki

Żółw z jeziora Hoan Kiem w Hanoi

Obieżyświat

Jednym z sympatyczniejszych miejsc w zatłoczonym, pełnym skuterów, hałasu i spalin Hanoi jest położone w jego centrum jezioro Hoan Kiem. Tak naprawdę to nie do końca pozbędziemy się i tych skuterów i hałasu, gdyż wokół jeziora biegną ruchliwe ulice. Jednak spacer wzdłuż jego brzegów, oraz na niedużą wysepkę zwłaszcza wieczorem ma swój urok.

No dobrze: a skąd ten żółw? Hoan Kiem to w języku wietnamskim Jezioro Zwróconego Miecza, z którym to mieczem wiąże się wietnamska legenda, trochę zresztą przypominająca legendę a królu Arturze i jego mieczu. Zacznę jednak od początku. W XV wieku wietnamski cesarz Le Loi (Le Tai To) pokonał próbującą najechać kraj armię chińską, a szczególną rolę w tej kampanii odegrał zaczarowany miecz, wyłowiony wcześniej z rzeki Chu przez rybaka, który dołączył do armii cesarza. Po zwycięskiej kampanii cesarz pływał łódką po Zielonym Jeziorze w ówczesnym Thang Long (czyli Hanoi), gdy z wód jeziora wyłonił się wielki żółw i poprosił o zwrot miecza Bogowi Wód. I od tej pory jezioro nosi nazwę Zwróconego Miecza.

Na środku jeziora znajduje się niewielka Wieża Żółwia. W jeziorze żyły, a podobno dalej żyją wielkie, ważące ponad 250 kg żółwie o miękkim pancerzu. Jeden taki wielki okaz, mający ponad 2 metry, oglądać można na wysepce obok świątyni jadeitowej góry. Spacerując wieczorami wokół jeziora kilkakrotnie zaobserwowaliśmy tłumy Wietnamczyków grupujące się nad brzegiem jeziora, wpatrujące się w taflę jeziora, tak, jakby czekały na coś. Tajemnicze zachowania wyjaśniły się szybko: mieszkańcy Hanoi wypatrywali żółwia na powierzchni jeziora, gdyż zobaczenie żółwia – po prostu – ma przynieść szczęście, temu kto go zobaczy!

Żółw to częsty motyw w krajach Azjatyckich i oczywiście w Wietnamie. W tym rejonie świata żółw symbolizuje wszechświat: skorupa żółwia to niebo, a jego brzuch to ziemia. W legendach wietnamskich żółw nie tylko poprosił cesarza Le Loia o zwrot zaczarowanego miecza, lecz także – oczywiście inny – żółw pomógł królowi An Durong Vuong, żyjącemu w 2-gim wieku p.n.e. zbudować spiralną cytadelę Co Loa.

Żółwie można więc spotkać w świątyniach, jak np. w Świątyni Literatury w Hanoi. W tej właśnie świątyni 82 żółwie dźwigają stelle z nazwiskami 1306 doktorów, którzy w okresie 1442-1779 zdali cesarskie egzaminy i uzyskali tytuł doktora. Większość z tych doktorów została później mandarynami. Był to – podobnie zresztą jak w sąsiednich Chinach – całkiem demokratyczny mechanizm zdobywania pozycji w administracji cesarskiej tych państw. Egzaminy te były niezwykle trudne, o czym świadczyć mogą poniższe liczby. W okresie 1076-1919 przeprowadzono ich tylko 185; a 2906 kandydatów spośród 70-80 tysięcy uzyskało tytuł doktora. Sam egzamin składał się z 4-ech części! Jak sam uzyskiwałem parę lat temu tytuł doktora było bez porównania łatwiej!

W Świątyni Literatury żurawie z brązu stojące na grzbietach żółwi strzegą ołtarza Konfucjusza. Także w każdym wiejskim domu komunalnym spotkać można żurawie stojące na żółwiach po obu stronach ołtarza. Ponieważ wędrówkę po Wietnamie zaczęliśmy właśnie od Hanoi, gdzie po raz pierwszy spotkaliśmy żółwie, to także w innych miastach i świątyniach wypatrywaliśmy i stelli i żurawi na grzbietach żółwi. I oczywiście … były.

A chociaż nie zobaczyliśmy żółwia wyłaniającego się z jeziora Hoan Kiem, to od połowy wędrówki towarzyszył nam inny symbol zapewniający powodzenie w podróży i w .. biznesie. Była to nieduża statua indyjskiego boga Ganesha. Skąd zaś Ganesh w Wietnamie? A to już zupełnie inna historia – opowiem o niej w innej relacji.

Wieża żółwia, jezioro Hoan Kiem HanoiNad jeziorem Hoan KiemStelle w Świątyni Literatury, Hanoi

Świątynia Literatury HanoiŚwiątynia Literatury HanoiMost na jeziorze Hoan Kiem Hanoi