
20-ta rocznica upadku Muru Berlińskiego
Dwadzieścia lat temu - 9 listopada 1989 - upadł Mur Berliński, symbol podziału Europy i świata na dwie części i zakończyła się epoka w historii Europy. Do listopada co prawda zostało jeszcze kilka miesięcy, ale już dziś zapraszam do Berlina na marcową wędrówkę śladami Muru.
Najpierw kilka faktów: budowa Muru rozpoczęła się 13 sierpnia 1961 roku. Miał on długość 155 km, z tego 43,1 km na granicy Berlina Wschodniego i Zachodniego. Na odcinku 106 kilometrów zbudowany był z betonowych płyt. W gruncie rzeczy składał się z dwóch murów: wewnętrznego i zewnętrznego, pomiędzy którymi był pas ziemi szerokości 1,2 m. Jego wysokość to 3,6 m. I choć władze wschodnio-niemieckie twierdziły, że jest to “mur ochronny przed faszyzmem”, to w rzeczywistości od samego początku był stworzony wyłącznie w celu powstrzymania ucieczek na Zachód. Przetrwał prawie 30 lat i dopiero 9 listopada 1989 zaczął się jego demontaż.
A jak Mur, a w zasadzie jego pozostałości wygląda dziś? Po pierwsze cały przebieg Muru został oznaczony płytami w chodniku - można więc bardzo łatwo zidentyfikować jego przebieg. Na trasie tego Mauerweg znajdują się zarówno pozostałości samego Muru, jak i kilka, naprawdę ciekawych punktów informacyjnych. Przez te punkty można odbyć spacer, będąc wyposażonym w coś w rodzaju Palmtopa, wyświetlającego mapę Berlina i zawierającego nagrania i filmy dotyczące historii Muru.
Spacer po Mauerweg warto zacząć od Bernauer strasse, gdzie znajduje się główne miejsce upamiętniające Mur Berliński. Możemy zobaczyć tam zarówno fragment podwójnego Muru, jak i budynek centrum ekspozycyjnego, w którym prezentowe są zdjęcia i filmy dotyczące Muru, a na miejscu do wglądu jest także dokumentacja związana z Murem. Z wieży przy centrum widać doskonale te zachowane fragmenty Muru, położony zaraz za nim cmentarz Zofii, jak i sporą część Wschodniego Berlina. Na rogu Bernauer Strasie i Acker Strasse obejrzeć można zdjęcia budowy Muru na tym odcinku, w tym także zdjęcia odgrodzonego Murem kościoła, jaki pozostał po wschodniej stronie i który został zburzony w 1985 roku.
Inne charakterystyczne miejsce to tzw. East Side Galery, położony wzdłuż Milen Strasse (niedaleko Ost Bahnof) blisko 2 kilometrowy odcinek Muru, który stał się właśnie galerią graffiti. Jego wschodnio-berlińska strona pokryta jest na całym odcinku różnymi graffiti, w tym słynnym obrazem bratających się przywódców bloku wschodniego - Breżniewa i Honeckera. Ciekawy jest też most Oberbaum, na którym znajdowało się jedno z przejść między poszczególnymi częściami Berlina. Opowieści o tym odcinku Muru i o moście można wysłuchać ze stojącego niedaleko mostu słupa informacyjnego, jakich kilkanaście znajduje się na Mauerweg.
Miejscem, które tradycyjnie przyciąga najwięcej turystów, jest położone w centrum Berlina, na Friedrichstrasse dawne przejście między strefą amerykańską i radziecką - tzw. Checkpoint Charlie. Dziś znajduje się tam muzeum Muru, na środku ulicy stoi kopia amerykańskiego posterunku, a na ogrodzeniu na sąsiednim skrzyżowaniu zobaczyć można zdjęcia dotyczące historycznych wydarzeń w Europie, związanych z Murem. Dziś jest tam gwarno, przewijają się młodzi ludzie o różnym kolorze skóry, mówiący w różnych językach. W połowie lat 60-tych to właśnie tam stały naprzeciwko siebie czołgi amerykańskie i radzieckie. Checkpoint Charcie to było jedno z trzech przejść między dwoma sektorami: amerykańskim i radzieckim. Dwa pozostałe nosiły nazwy: Alpha i Bravo i znajdowały się poza centrum Berlina.
Punkty informacyjne Mauerweg znaleźć można jeszcze w kilku punktach Berlina: niedaleko Topografii Terroru, miejsca, gdzie mieściła się m.in. siedziba Gestapo, na Potsdamer Platz, gdzie można m.in. zobaczyć holograficzne zdjęcia ulic Berlińskich sprzed 20-30 lat i porównać je ze zdjęciem współczesnym, a także na Pariser Platz przed Bramą Brandenburską.
I naprawdę warto odbyć taką wędrówkę po Mauerweg, będącą także wędrówką w niedaleką przeszłość - zobaczyć zdjęcia, dokumenty i popatrzyć z góry na zjednoczony Berlin zarówno z wieży przy Bernauer Strasie, jak i z punktu widokowego kompleksu budynków na Potsdamer Platz. A przecież jeszcze dwadzieścia lat temu wyglądał on zupełnie inaczej …..









