Po godzinachpodróże i książki · Jerzy Stawicki

Ponidzie, Pińczów i margrabia Wielopolski

Obieżyświat

Ponidzie to obszar w południowej części województwa świętokrzyskiego, którego osią jest rzeka Nida. Obszar stosunkowo mało znany, ale jakże ciekawy i geograficznie i historycznie. Odwiedźmy więc kilka z tych fascynujących miejsc.

Na początek Pińczów, niewielkie miasteczko położone właśnie nad Nidą, znane przede wszystkim w powiedzenia “W Pińczowie dnieje”. Ponieważ Pińczów od wschodu otaczają Góry Pińczowskie, to faktycznie gdy w miasteczku dnieje, to naprawdę jest już znacznie później - oto cała tajemnica powiedzenia. Przez wieki miasteczko było zamieszkane przez przedstawicieli wielu nacji i wielu zawodów, przewinęło się przez nie wielu biskupów, kardynałów i margrabiów i innych znanych z historii postaci, wśród nich kardynał Zbigniew Oleśnicki, Andrzej Frycz Modrzewski, czy Hugo Kołłątaj. Szczęśliwie w Pińczowie zachowało się wiele zabytków, jak klasztor Paulinów, pałac Wielopolskich, czy Synagoga Stara.

Na miasteczko warto spojrzeć ze Wzgórza Świętej Anny, na której stoi zaprojektowana przez Santi Gucciego kaplica św. Anny - pierwsza w Polsce wolnostojąca świątynia kopułowa. Widok - w promieniach zachodzącego słońca - na Pińczów i wijącą się Nidę na długo pozostaje w pamięci.

Z Ponidziem związany jest także margrabia Aleksander Wielopolski, jedna z najważniejszych postaci historii Polski drugiej połowy XIX wieku i Powstania Styczniowego. Naczelnik rządu cywilnego Królestwa Polskiego, polityk-pragmatyk, przeciwnik powstań, autor branki w 1862 roku, czym przyczynił się do wybuchu powstania styczniowego. Znane jest jego powiedzenie: “dla Polaków można zrobić wiele, z Polakami nigdy”. Z Wielopolskim związane są - oprócz Pińczowa - także Chroberz i Młodzawy Małe.

W Chrobrzu zobaczyć można późno-klasycystyczny pałacyk margrabiego, z fasadą zwieńczoną herbem ordynatów Wielopolskich Stary Koń. Natomiast kościół pw. Św Ducha i Matki Boskiej Bolesnej w Młodzawach zawiera krypty grobowe Wielopolskich, w tym także trumnę Aleksandra Wielopolskiego.

W pobliżu kościoła w Młodzawach, nieco w bok od nowej asfaltowej drogi zobaczyć można wspaniałe figury przydrożne świętego Jana: Kantego i Nepomucena.

Ponidzie to także Chotel Czerwony z XV wiecznym kościołem ufundowanym przez Jana Długosza, Wiślica ze wspaniałą kolegiatą i pozostałościami kościoła grodowego z X wieku, czy też seria kościołów ufundowanych przez Kazimierz Wielkiego, zwana baryczkowską i wiele, wiele innych fascynujących przyrodniczo i historycznie miejsc.

Zapraszam zwłaszcza w pierwszej połowie roku, gdy - jak śpiewał Wojtek Belon - “Na Ponidziu wiosna trwa”.