Po godzinachpodróże i książki · Jerzy Stawicki

Starachowice - niezwykły świat techniki

Obieżyświat

Starachowice - nieduże miasto nad rzeką Kamienną, położone w pobliżu Gór Świętokrzyskich mojemu pokoleniu kojarzy się głównie z samochodami ciężarowymi marki “Star”, a także z Centralnym Okręgiem Przemysłowym powstałym przed II Wojną Światową. Przemysł, fabryki - co może być w tym ciekawego?

Zapraszam więc do Muzeum Przyrody i Techniki - ekomuzeum im. Jana Padura, gdzie spędzić można fascynujące godziny wędrując szlakiem zabytków techniki. Muzeum obejmuje teren dawnego zakładu wielkopiecowego, zbudowanego w latach 1836-1841. Zakład ten stanowił jeden z elementów “ciągłych zakładów fabryk żelaza na rzece Kamiennej”, zbudowanych wg inicjatywy Stanisława Staszica w pierwszej połowie XIX wieku. Ciąg ten obejmował zakłady w Parszowie, Rejowie, Wąchocku, Starachowicach i Nietulisku. Do dziś zresztą zachowały się pozostałości zakładu w Nietulisku Fabrycznym oraz tzw. “pałacu” i fabryki barona Schoenberga w Wąchocku.

Dzisiejszy krajobraz historyczny Muzeum obejmuje pozostałości klasycystycznych budowli zakładu wielkopiecowego. Jest tu hala lejnicza, czyli hala spustu surówki, gdzie zapoznać się można m.in. z historią starożytnego hutnictwa w rejonie świętokrzyskim i historią przemysłu w Starachowicach, zobaczyć działa produkowane przed wojną na licencji Boforsa oraz … kolekcję motyli. Jest także maszynownia usytuowana nad kanałem oraz fragmenty układu hydroenergetycznego z podziemnym sklepionym kanałem o długości 240 m.

Najcenniejszym zabytkiem na terenie Muzeum jest pochodzący z 1899 r. Wielki Piec z zachowanym kompletnym ciągiem technologicznym torowisk kolejowych, łącznie z wieżą gichtociągową, za pomocą której do pieca dostarczane były materiały wsadowe niezbędne do wytopu surówki. Ma on wysokość 22 metrów, pojemność 250 m3 i produkowano w nim 120-140 ton surówki na dobę. Kluczową rolę w obsłudze Wielkiego Pieca pełnił garowy, pracujący bezpośrednio przy tzw. garze - dolnej części pieca. Pracował on aż do 19 marca 1968 roku!

I jeśli mówi się, że Wielki Piec stanowi serce zakładu, to jego płucami jest, jedna z największych na świecie, maszyna parowa dostarczająca sprężone powietrze. Maszyna ta została zaprezentowana na Wystawie Światowej w Paryżu w 1889 roku, a następnie została zakupiona do zakładu w Starachowicach. Jest po prostu piękna ! W tej samej hali obejrzeć też można ręczną suwnicę z 1898 r. o nośności 15 ton. Jest równie piękna.

Równie fascynująca jest historia różnych modeli ciężarówki Star, także eksponowanych w innej hali muzeum. Jest tu i pierwszy model Star-20, zbudowany w 1948 roku i najpopularniejszy model Star-266, na którym miałem okazję jeździć w wojsku, a także podwozie tzw. papamobile, którym Jan Paweł II jeździł podczas pierwszej wizyty papieskiej w Polsce.

Świat dawnej techniki jest niezwykły, fascynujący i wciągający. Zapraszam więc i do Starachowic i do pobliskiego Wąchocka, Nietuliska, a także Witulina, gdzie zobaczyć można ruiny fabryki tektury, będącej zabezpieczeniem finansowym Witolda Gombrowicza ! A staropolskie Zagłębie Przemysłowe, to nie tylko rejon rzeki Kamiennej, lecz także zakłady w Chlewiskach, Sieli, czy Maleńcy. Za jakiś czas w naszej rubryce zawitamy i tam.